Tylko bez całowania! Czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami
Pierwsza część czterotomowej serii Grzegorza Kasdepke pt. “Wielka Księga Uczuć”, o młodej pani przedszkolance Miłce i jej podopiecznych: Rozalce, Grzesiu, Zosi, Bodziu i Rafałku. To zbiór zabawnych opowiadań poświęconych uczuciom, między innymi tęsknocie, wstydowi, poczuciu krzywdy, czy zazdrości, które pozwolą dziecku zrozumieć lepiej własne emocje.
Ilustracje powstały na podstawie moich projektów plastycznych do filmowej adaptacji książki przygotowanej przez studio animacji EGoFILM.
Seria książek Grzegorza Kasdepke ukazała się pierwotnie w 2008 roku. W jej skład wchodzą cztery części: "Tylko bez całowania! czyli jak sobie radzić z niektórymi emocjami", "Horror! czyli skąd się biorą dzieci", "Kocha, lubi, szanuje… czyli jeszcze o uczuciach" oraz "Drużyna pani Miłki, czyli o szacunku, odwadze i innych wartościach".
Planowane przez wydawnictwo ponowne wydanie serii Grzegorza Kasdepke z nowymi ilustracjami, zbiegło się z pracami studia EGoFILM nad serialem animowanym na podstawie "Wielkiej Księgi Uczuć". Tak więc, w 2020 roku powstało nowe wydanie "Tylko bez całowania..." z moimi ilustracjami.






To zlecenie w pierwszej chwili wydało mi się trudne.
Cztery książki, ci sami bohaterowie, to samo miejsce akcji. Miałam obawy, że ilustracje będą zbyt monotonne. Jednak okazało się, że z każdą kolejną książką miałam coraz więcej pomysłów i nabierałam rozpędu.





Pierwszym etapem powstawania ilustracji są małe szkice, które nazywam bazgrołkami.
Robię ich bardzo dużo, eksperymentuję z kompozycją i sposobami przedstawienia tematu. Zależy mi na tym, aby poszczególne ilustracje w książce były zróżnicowane: szeroki kadr na jednej, wąski na innej, ilustracja z dużą ilością szczegółów, kontra ta bardziej ogólna. To faza czysto koncepcyjna.
Przy pomocy farb i ołówków, wybrane szkice przekształcam w analogową wersję ilustracji, po czym wszystko skanuję. W PS nadaje ostateczną strukturę i kolor.





